Menu

Centrum Psychologiczno-Rozwojowe

Helena Zarzecka

Przeciw narkomanii...depresji..

centrumperspektywa

Zamieszczam tutaj  ciekawostkę, gdyby ktoś chciał komuś  pomóc, gdy ktoś sam zmaga się z nałogiem.  Wspomagająco można zastosować olejek eteryczny grejfrutowy klik.

Myślę, że warto zastosować, dotyczy to też uzależnienia od legalnych środków psychotropowych, np. benzodiazepin.

Można sobie też  wyszukać, które olejki działają przeciwdepresyjnie i przeciwlękowo. Wiadomo, że powietrze którym oddychamy jest niezmiernie istotne.

 

Powodzenia:)

Wiedza daje poczucie wartości.

centrumperspektywa

Niemal największym problemem człowieka, który często przejawia się też w gabinecie terapeutycznym, jest brak poczucia wartości. Dotyczy to często młodych ludzi.Warto wiedzieć, że  tym, co daje poczucie wartości, czy też poczucie pewności siebie, jest wiedza, doświadczenie, które rozwija wielowymiarową świadomość, poczucia wartości przybywa, gdy przestajesz być prowadzony przez Kogoś (np. Kościół), a zaczynasz iść i myśleć samodzielnie, mając w głowie wiarę w przekonanie "dam sobie radę" - dla religijnych   z "boską pomocą dam  sobie radę"

poczucie wartości, jak też poczucie pewności siebie wiąże się z pozbywaniem się strachu na korzyść wiary, ufności ( nie naiwności")  i miłości.

 

 

Wyzwalanie się z poczucia winy jako mentalny detox

centrumperspektywa

Wyzwalanie jest konieczne na drodze własnego samorozwoju, zwiększania swojej świadomości, pozbywania się skutków krzywdzenia nas przez innych,  dążenia do zdrowia i sukcesów  na miarę swoich indywidualnych możliwości. Zadręczanie się poczuciem winy prowadzi najczęściej do zaburzeń psychosomatycznych.

Z powodu grzechu pierworodnego zostaliśmy wrzuceni przez  Kościół w poczucie winy, a zrobił to skutecznie. Co się dziwić, że zrobił to skutecznie skoro od urodzenia wpaja określone przekonania, a przecież wiadomo, że świat i siebie, w tym emocje,  spostrzegamy przez filtr naszych przekonań i myśli.  Pod cytatem kryje się link do ciekawego artykułu.

"Jeszcze nie tak dawno cierpienia, choroby i śmierć przedstawiano w Kościele jako karę bożą za grzech pierworodny. Obecnie unika się takich sformułowań"

W razie czego tutaj, gdyby się nie otwierało http://racjonalista.tv/przenosnie-w-biblii-12-przykladow/

Pacjenci często mówią, a może to kara boża? Jak kara boża, no to trzeba cierpieć,  lepiej z tym nic nie robić, ponieważ  strach coś zrobić wbrew Bogu (wbrew temu, co ksiądz nakazuje), lepiej cierpieć, aby w ogniu piekielnym się nie smażyć. Tylko mam wrażenie, że księża pedofile jakoś tego ognia piekielnego się nie boją, czy księża bogato żyjący na koszt wiernych wyznawców.

Nie bali się też z powodu następujących faktów" Kościół rzymski nie tylko popierał niewolnictwo, ale też czerpał zyski z niewolniczej
pracy. Bulla papieża Mikołaja V (styczeń 1455 r.) stwierdza, że niewolnictwo jest rzeczą właściwą
i miłą Bogu;
Wspieranie faszyzmu i dyktatur: wszelkie prawicowe dyktatury były miłe papiestwu; tym milsze, im dyktatura
była silniejsza. Salazar, Franco, Hitler, Mussolini – wszyscy ci krwawi dyktatorzy mogli liczyć na względy
Watykanu. Papież JPII nie ukrywał swoich sympatii do ludobójcy z Chile – gen. Augusta Pinocheta."

Trudno mi z pacjentami głęboko wierzącymi, ponieważ  NIE  MAM  zamiaru ich "ateizować".

Sama gdzieś tam głęboko w środku wierzę w  siłę wyższą, ale nie w takiego osobowego Boga, jak to przedstawia Biblia, w Starym Testamencie  Boga mordercę. Skoro jest przykazanie nie zabijaj, to dlaczego Kościół pozbawiał "heretyków" życia?  Jak słyszę o ewangelizacji Europy, to mam gęsią skórkę. Marzy się  to obecnemu  Premierowi  -  narzucać swoją religię jako słuszny  punkt widzenia!

Tak na marginesie poglądów - Dla mnie bardzo logiczna jest elektromagnetyczna koncepcja wszechświata.

Ewenementem charyzmatycznym jest ojciec Rydzyk. Wierzę, że PiS musi mu się odwdzięczyć w zamian za poparcie. Nagonka na Żydów w tym radiu dla nikogo nie jest tajemnicą, zatem dzisiejszy kryzys z ustawą o „ obozach” nie dziwi.

Swego czasu leżałam krótko w szpitalu. Była tam też pewna dużo starsza ode mnie, dość biedna kobieta, która swoje skromne, ostanie pieniądze oddała Ojcu Rydzykowi, ponieważ zbierał na złote róże dla jakiejś tam świętej. Pytam ją- Pani Mario- świętych cechuje duży poziom miłości do drugiego człowieka, tak? No tak odpowiada Pani Maria. To proszę mi powiedzieć, czy ta święta, która już nie żyje i nie może zabrać głosu, ale czy ona chciałaby, aby Pani oddała ostatnie pieniądze na złote róże, a sama głodowała i nie miała na lekarstwo? Pani Maria po długiej chwili namysłu, odpowiada — chyba by nie chciała. To w takim razie czy Ojciec Rydzyk dobrze robi, że zbiera od biednych ludzie na złote róże, a wiadomo, że nie nakarmi tym ani głodnego, ani spragnionego? Na to pytanie już nie odpowiedziała, ale głęboko się zadumała:)) Tak to strach i poczucie winy powoduje poddanie się jakiemuś wątpliwemu autorytetowi i potrzeby szukania, aby ktoś nas prowadził. Tymczasem, sami się musimy najeść, przetrawić to i wydalić tak jak z każdym naszym problemem. Możemy co prawda dostać jakieś wskazówki, ale w efekcie musimy poradzić sobie sami.

Myślę, że warto, aby każdy poznał historię Kościoła, do czego zachęca Krzysztof Pieczyński, którego lubię słuchać. Mówi też o kodeksie synajskim https://pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Synajski

Dla porównania kodeks watykański https://pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Watyka%C5%84ski
Różnice tekstowe pomiędzy kodeksami

Film z  wypowiedziami Krzysztofa Pieczyńskiego i księdza-ojca https://www.youtube.com/watch?v=3qFfj_uSErE  Uważam, że świetny.

"Nauki biologiczne przedstawiają proces ewolucji dokonujący się bez bożej ingerencji."

Kościół mówi, że człowiek został stworzony przez Boga" oficjalne stanowisko polskich biskupów w sprawie ewolucji (2006 r.): „Ewolucja wiedzie ku pojawieniu się człowieka jako istoty wolnej, odpowiedzialnej i świadomej. Ale sama z siebie tego progu nie pokonuje. W celu powołania do życia człowieka Bóg mógł posłużyć się jakąś istotą przygotowaną na planie cielesnym przez miliony lat ewolucji i tchnąć w nią duszę – na swój obraz i podobieństwo”."



 p.s

Dlatego bez zmiany przekonań ( nawet tych religijnych) nie ma czasami rozwiązania problemu, czy choroby, albowiem myśli i przekonania wpływają na każdą komórkę w ciele. Nowa nauka epigenetyka ukazuje związki ciała i umysłu. Jedną z takich książek jest „ Biologia przekonań” Bruce’a Liptona.

Tu tylko troszeczkę o poczuciu winy https://pl.wikipedia.org/wiki/Poczucie_winy

Warto sobie poczytać.

jeszcze jeden p.s

Żeby odróżnić instytucję Kościoła od ludzi księży, którzy też potrafią być wspaniali, muszę napisać, że na swojej drodze spotkalam tylko jednego księdza, który był wspaniały, a we mnie potrafił obudzić wiarę w swoje możliwości, w siebie. To były czasy Liceum, na religię chodził kto chciał, a odbywała się poza szkolą.

 

 

Dlaczego ruch jest taki ważny?

centrumperspektywa

Ruch, gimnastyka itp. nie jest po to, aby mieć ładną i zgrabną sylwetkę (to tylko skutek uboczny), a jest po to, aby na poziomie tkanki łącznej nie doszło do zakłóceń i awarii procesów biochemicznych i energetycznych. Zakłócenie i awaria tych procesów powoduje, że obniża się funkcjonowanie układu immunologicznego.

O stanie naszego zdrowia decyduje też tkanka łączna.

Podczas joggingu wytwarza się hormon noradrenalina posiadający działanie ogólnotonizujące, usuwające obciążenia stresu, stanów depresyjnych itp.

Podczas joggingu nasze mitochondria gromadzą, a potem "oddają" energię, najczęściej po dwóch dobach.

Czyli takim opcjonalnym sposobem na „porządny” ruch, a tym samym energię i zdrowie jest, chociaż dwa razy w tygodniu jogging :)) Po tym mamy energię do siedzenia, znaczy pracowania, gdy ktoś ma siedzącą pracę.

 

P.s

Mam nadzieję, że się zmotywowałam:)) a przy okazji i  Was:)) Pewnie są tacy, co już dawno  to stosują.

p.s.

zdjęcie z internetu

© Centrum Psychologiczno-Rozwojowe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci